Baterie i kolektory słoneczne

energia odnawialna jutra
RSS icon Home icon
  • test video

    Posted on January 10th, 2011 admin No comments

    You need to install or upgrade Flash Player to view this content, install or upgrade by clicking here.

    mozna na poczatek wrzucic wlasny obrazek
    to idzie w całości z mojego serwera

    a pod spodem z youtuba dla porowniania

  • energia słoneczna ochroni Twoje płuca i zdrowie

    Posted on April 14th, 2010 admin 1 comment

    brudny-kominkolektor-plaskiJeśli masz astme, albo dokuczliwy kaszel, którego nie możesz sie pozbyć długo po chorobie, być może przyczyną takich schorzeń jest zapylenie powietrza (nie wiedziałem tego).
    Jednym z bardzo istotnych źródeł tego zanieczyszczenia powietrza jest konwencjonalna energetyka. Można śmiało powiedzieć, że im starsza i mniejsza kotłownia tym bardziej pyli.
    Dlaczego to piszę tutaj? bo ludzie którzy kalkulują zakup kolektorów słonecznych, czy innych “zielonych” żródeł energii zapominają że w cenie dostają również luksus niesmrodzenia i niezatruwania bliższych i dalszych sąsiadów. Ja wiem, że niekoniecznie trzeba lubić swoich sąsiadów, ale mimo wszystko warto poczytać o skutkach zapylenia dla zdrowia.
    Szczerze mówiąc mam sporo wątpliwości wokół “sprawy CO2″, natomiast kwestia zapylenia powietrza jest dla mnie bardzo namacalna, choć niewidoczna gołym okiem.
    Zatem, popierajmy czystą energetykę solarną.

  • Godzina dla Ziemi- zgasili PKiN

    Posted on March 27th, 2010 admin 2 comments

    W związku z Earth Hour, wiele miast w Polsce, w tym i Warszawa postanowiły coś zrobić.
    Obserwowałem to z daleka żeby zobaczyć czy będzie jakiś odzew. Po cichu liczyłem, że może będę świadkiem czegoś spektakularnego, na przykład zgaśnie pół miasta. Zgasł Pałac Kultury i to świadczy o tym że ktoś się przejął sprawą oszczędzania energii elektrycznej. Z drugiej strony nic innego nie zgasło i to specjalnie entuzjazmem nie napawa.

    Do wszystkich pomstujących na “ekologicznych oszołomów”:

    Zeby było jasne: akcja ta wydaje się kontrowersyjna, w tym sensie, że wyłączenie światła na godzine zupełnie nic nie daje od strony oszczędności energetycznych. Oczywiście że elektrownie muszą tak samo walić węgiel do kotła, i oczywiście że żadnych bezpośrednich oszczędności z tego nie będzie.
    Myślę jednak że cała akcja ma bardziej wymiar komunikacyjny, powinna uświadamiać ludziom, że prąd w gniazdku elektrycznym nie jest “tak po prostu” tylko wiąże się z konkretnymi obciążeniami dla środowiska i ich kieszeni. I naprawde nie chodziło o to żeby siedzieć po ciemku przez tę godzinę.
    Myślę że chodziło o to żeby sobie uświadomić parę faktów:

    1 te miliardy które pójdą na nowe elektrownie węglowe nie pójdą np na służbę zdrowia, albo na oświatę i naukę. Polska energetyka to skansen technologiczny wymagający gigantycznych inwestycji ( za pieniądze klientów czyli nas)
    2 prąd w Polsce jest z węgla ( statystycznie) – czyli albo kamienny ze śląska albo brunatny. W każdym razie nie jest to obojętne dla środowiska. Jakby się ktoś zastanawiał skąd bierze się stepowienie centralnej Polski ( lej depresyjny , obniżenie poziomu wód gruntowych wokół Bełchatowa, albo wieloletnie praktyki zrzucania zasolonych wód kopalnianych do Wisły, to właśnie jest powiązanie -prąd w gniazdku a zniszczone środowisko wokół nas.
    3 odpuszczam sobie globalne ocieplenie. Przecież to nie jest jedyny powód żeby oszczędzać prąd. po prostu produkowanie prądu jest bardzo drogie, dziesiątki tysięcy ludzi w wysokopłatnych zawodach się tym zajmują. przynajmniej część z nich mogłaby się zajmować czymś bardziej pożytecznym typu budowa szybkich kolei zamiast kolejnej elektrowni.
    I oto chodziło – NIC NIE JEST ZA DARMO, nawet ten prąd.
    poniżej filmik

  • Samochody elektryczne- pierwsza stacja do ładowania w Warszawie

    Posted on March 2nd, 2010 admin No comments

    W trakcie jednego ze spacerów po warszawskiej dzielnicy Powiśle, zajrzałem przed siedzibę STOEN, excuse me RWE. (to firma, od której nie musisz kupować tyle prądu, możesz go sam wytwarzać). Byłem ciekaw jak wygląda anonsowana w mediach “stacja benzynowa” dla samochodów elektrycznych. Jest to obiekt zupełnie nie rzucający się w oczy, wielkości parkometru. być może wiele osób nie zdaje sobie sprawy z jego istnienia. Zastanawiam się co myśli taki kierowca zastawiający do niego dojazd ? “Chyba mogę tu stanąć, przecież w tym mieście nie ma nawet jednego samochodu z napędem elektrycznym?”
    Tak czy inaczej, gdyby przypadkiem ktoś stał się właścicielem samochodu na prąd, już wie, gdzie można go naładowac. Polecane dla wsztkich, którzy mają dosyć wzrastających kosztów eksploatacji samochodu.

  • Na to czekałem- telefon z baterią słoneczną

    Posted on February 15th, 2010 admin No comments

    Nareszcie coś ciekawego w kwestii rozładowanego telefonu. Pojawił się LG PCB-100. Bateria słoneczna na obudowie umożliwia samodzielne ładowanie telefonu nawet jeśli zapomniałeś wszystkich ładowarek, które ostatnio dokupiłeś. Do tej pory takie gadżety były do kupienia oddzielnie i do najtańszych nie należały.
    Czekam niecierpliwie na innych producentów aby dołączyli do tego trendu.
    Jestem oczywiście bardzo ciekaw jak wygląda trwałość tego urządzenia , ile minut trzeba to ładować żeby trochę porozmawiać, jednym słowem czas na testy. Jest dostępny już za złotówkę w pewnej sieci komórkowej której nie będę reklamował.

    Pojawił się również od razu konkurent Samsung E 1107. Bardzo ciekawe. Niemniej trzeba się liczyć z tym, że wymówka, “że mi się bateria skończyła” nie będzie już tak dobrze działać.

    Zródło: Samsung


    Źródło: LG

  • Kolektory solarne w zimie

    Posted on January 11th, 2010 admin No comments

    Zima to chwila prawdy dla instalacji solarnych.
    kolektory-zima_0
    Wszystkie te instalacje, które mają zbyt wysokie straty ciepła wskutek wypromieniowania, czyli większość kolektorów płaskich po prostu przestaje grzać.
    Wiele instalacji, których dostawcy wygrali dzięki niskiej cenie (czytaj dzięki niedowymiarowaniu) przestaje spełniać swoje zadanie. Co ciekawe, nakłady na zbiorniki, pompy i inne elementy okazały się porównywalne, jednak w przypadku samych paneli wybrano tzw. tańszy wariant. Niestety oznacza to mniej ciepła wtedy, gdy go najbardziej potrzeba.
    Tej zimy, jak zwykle dziesiątki tysięcy ludzi zostały odcięte od prądu za sprawą awarii sieci energetycznej. Z każdą nową poprawnie zaprojektowaną instalacją solarną rośnie szansa na ciepły kąt w podobnej sytuacji.

  • Jakie ogniwa fotowoltaiczne na jacht?

    Posted on December 11th, 2009 admin 1 comment

    Ogniwa fotowoltaiczne dają przyjemne poczucie autonomii energetycznej, i nawet jeśli nie przepływamy Atlantyku, to przydadzą się do tego żeby utrzymywać akumulator w stanie naładowania, gdy będzie potrzebny. Już nie mówiąc o tym, że przy okazji czujemy się „ekologicznie” i trendy. Jednak, pomimo stałego postępu technicznego i spadku cen modułów, pozostają one jednym z droższych sposobów generowania energii. Przed zakupem takiego systemu, warto się więc zastanowić jak wybrać. Widoczną z daleka, i namacalną cechą jest sztywność. Pod tym względem wyróżniamy:

    Ogniwa fotowoltaiczne w postaci sztywnego panela ogniwo-sloneczne

    Są to krotności ogniw oprawione w aluminiową ramę, trochę jak obrazek do powieszenia, produkowane w różnych wymiarach, które odpowiadają różnym mocom. Najmniejsze to 5 wat a największe spotykane to 150 wat. Są dość wydajne, ale moim zdaniem niezbyt nadają się na jacht ze względu na wymiary i masę. Po montażu, będą zajmować dużo miejsca i będą „kanciate”.

    Ogniwa półelastyczne

    ogniwo-sloneczne2

    Można je łatwiej wygiąć i dopasować do jakiejś krzywizny pokładu, kadłuba lub nadbudówki. Mile widziane modele wyposażone w dziurki na rogach do montażu.

    Ogniwa elastyczne

    elastyczne-ogniwa2

    Dopasowują się świetnie do każdego kształtu, choć ceną za to jest gorsza proporcja cena/moc.

    Biorąc pod uwagę straty na zacienieniu, lepiej jest mieć kilka mniejszych ogniw fotowoltaicznych w dobrze umieszczonych punktach niż jedno duże nieporęczne i sztywne

    Kupując ogniwa należy sprawdzić jak reagują na zacienienie. Często jest tak, że mała smuga cienia zasłaniająca kilka procent powierzchni powoduje znaczny spadek mocy ogniwa. Należy pamiętać również o prawidłowym ustawieniu ogniwa tak aby jego powierzchnia była możliwie prostopadła do kierunku padania promieni słonecznych (o ile to możliwe). Różne modele mają różną wielkość straty wywołaną odchyleniem powierzchni od kierunku „wprost ku słońcu”. Empiria podstawą nauki. Dokładna wartość tego spadków wymaga pomierzenia eksperymentalnie aby być pewnym, że pieniądze są dobrze wydane, ponieważ może sięgnać aż 60-70%.

  • Grid Parity – Krok bliżej do niepłacenia haraczu za prąd

    Posted on December 1st, 2009 admin No comments

    fotowoltaika-ceny

    Najnowsze dane z Unii Europejskiej (EU Institute of Energy) wskazują że wielkimi krokami zbliża się tzw neutralność sieciowa ( tzw grid parity) czyli pożądany stan rzeczy gdy koszt prądu kupowanego z elektrowni zrówna się z kosztem prądu produkowanego przez gospodarstwo domowe. Wieści te wynikaja z dalszego przewidywanego spadku cen paneli fotowoltaicznych, oraz innych form wytwarzania energii elektrycznej z jednej strony, oraz z dalszego wzrostu cen energii elektrycznej. Instytut ocenia, że przytłaczająca większość paneli obecnych na rynku przekroczy zakładany dwudziestoletni okres eksploatacji bez specjalnego uszczerbku dla wydajności. Przewidywany okres eksploatacji wydłuża się obecnie do 30 lat, a w perspektywie czeka nas czterdziestoletni okres eksploatacji. Instytut posunął się w swojej analizie do sugestii, że panele są tak dobrą inwestycją, że powinny być finansowane hipotecznie przez system bankowy. ( to akurat nie jest takie proste technicznie, bo panele nie posiadają hipotek).
    Perspektywa grid parity wprawia mnie w doskonały humor. Obeserwując coraz wyższe i coraz bardziej skomplikowane rachunki za prąd, mój umysł koncentruje się na wszystkich dziwnych elementach kosztowych, których obecnie nie mogę uniknąć płacąc za prąd:

    • Akcyza za prąd ( tak jakby elektryczność była luksusem w XXI w- 20 zł za Mwh),
    • Gigantyczne koszty przerostów kadrowych i przywileje emerytalne energetyków na następne pokolenie, które zostały zapisane w umowach prywatyzacyjnych zakładów energetycznych.
    • Inne dziwne koszty dystrybucji energii w Polsce- popatrzcie sobie jakie budżety reklamowe i PR maja spółki dystrybucyjne w Polsce.
    • Koszty odbudowy Polskiej Energetyki- są w Polsce elektrownie zbudowane jeszcze za Gierka których nikt za bardzo nie chce się tknąć, żeby się nie rozsypały. Ich nowi właściciele słono policzą za koszty ich modernizacji.
    • kolosalne marże i rentowności, których winszują sobie zagraniczne spółki energetyczne- to nie jest rynek konurencyjny
    • Koszty węgla – z tego mamy w końcu prąd- kopalnie węgla kamiennego nie należą do najbardziej konkurencyjnych podmiotów w gospodarce oględnie mówiąc. Wegiel brunatny z kolei to wielka dziura w ziemi, i prędzej czy później tę dziurę będziemy zasypywać pieniędzmi – oczywiście obywateli

    I teraz patrząc na elegancki połysk panelu fotowoltaicznego myślę sobie: – któregoś dnia, już niedługo, będę mógł powiedzieć (oczywiście nigdy do końca, ale z grubsza) „Państwu już dziękujemy”

  • Fotowoltaika jako zasilanie sytemów łączności

    Posted on August 21st, 2009 admin No comments

    rnli-fotowoltaika

    Baterie fotowoltaiczne można wykorzystywać jako źródło zasilania dla radiokomunikacji w miejscach gdzie doprowadzenie sieci energetycznej jest niemożliwe albo niecelowe. W tym przypadku umożliwiło to zapewnienie łączności radiowej dla ratowników RNLI na plaży. (RNLI to stowarzyszenie zajmujące się ratownictwem na morzu i ratowaniem życia na plaży)
    Ogniwa na dachu kiosku połączone z zespołem akumulatorów zapewniają zasilanie radiostacji oraz oświetlenia diodowego. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że dodanie do systemu łączności radiostacji stacjonarnej z dużą anteną radykalnie polepsza możliwości komunikacji. Również radiostacje ręczne na wyposażeniu ratowników mogą być ładowane w tym systemie.
    Pojemność akumulatorów powinna być wyliczona przez przeszkolonego inżyniera. przy uwzględnieniu dobowego zapotrzebowania i ilościuzyskiwanej  energii.
    Nie ma konieczności prowadzenia linii zasilającej, związanych z tym uzgodnień, procesu projektowego, i wszystkich związanych z tym kosztów. Jednym słowem taniej łatwiej i co najważniejsze bezpieczniej.

  • Jaki rodzaj kolektora słonecznego wybrać?

    Posted on August 9th, 2009 admin No comments

    Ten wybór dokonywany jest na etapie projektu, i błędy popełnione na tym etapie będą trudne do poprawienia później. Warto zatem poświęcić parę chwil na poznanie wad i zalet różnych typów kolektorów bo każdy jest inny. Uważajmy na firmy które promują jeden rodzaj jako najlepszy ponieważ nie maja innych w ofercie.

    Kolektor płaski

    kolektor-plaskinowoczesny-kolektor-plaskiJest to płaskie pudło izolowane od spodu i po bokach cieplnie a od góry przykryte szybą przepuszczającą promienie oświetlające absorber. Najlepszą sprawność osiąga w okresie maj- wrzesień. Ma dużą bezwładność – to znaczy że wzrost ilości energii słonecznej (np. gdy wyjdzie zza chmur) powoli przekłada się na wzrost energii przesyłanej przez kolektor. Pomimo wysokiej sprawności absorpcji, ma duże straty ze względu na utratę ciepła przez szybę, (przenikanie powietrza przez górną szybę) oraz brak próżni (istnieją co prawda modele z odpompowanym powietrzem, ale z powodów konstrukcyjnych jest to nie do wykonania dokładnie). Zaletą jest to, że jest to typ najtańszy. Do tego wykorzystuje najefektywniej powierzchnię dachu (nie ma przerw w powierzchni absorbera). Z upływem czasu kolektor płaski może zaparować od wewnątrz szyby, i może tam rozwijać się życie – np. glony czy mech. Nie wpływa to oczywiście dobrze na jego sprawność. Bywają modele z nacięciami do cyrkulacji powietrza zapobiegające parowaniu, ale z kolei to oznacza większe straty ciepła. Zależnie od sezonu sprawność tego kolektora może spaść z 80% do 5% po sezonie. Zależnie od ułożenia rurek w kolektorze spotyka się różne odmiany – system harfa i system meandrowy – prawie każdy twierdzi ze jego system jest lepszy.

    Kolektor próżniowy termosowy

    kolektor-prozniowy-termosowy Składa się z 2 koncentrycznych szklanych tub pomiędzy ściankami których panuje wysoka próżnia. Tak zbudowany jest zwykły termos do herbaty.
    Na wewnętrznej rurze napylony jest absorber. Mogą to być związki miedzi lub aluminium. Sam rodzaj absorbera nie decyduje o sprawności całego systemu. W środku kolektora znajduje się rurka heat-pipe odbierająca ciepło z wnętrza kolektora i przekazująca je do głowicy.

    Kolektor próżniowy z absorberem płaskim EV

    kolektor-ev Rura próżniowa wewnątrz której znajduje się płaski odcinek absorbera. W jego środkowej cześci przymocowana jest rura heat-pipe odprowadzająca ciepło do głowicy podobnie jak w poprzednim typie. Konstrukcyjnie ten typ łączy zalety konstrukcji płaskiej i próżniowej. Absorber ma postać płaskiej blaszki obustronnie pokrytej aktywną substancją. Nie ma on zatem górnej i dolnej strony, ponieważ pochłania również energię rozproszoną i odbitą. Absorber jest naniesiony z dwóch stron – zwiększa to możliwości odbioru energii rozproszonej i odbitej- na swój sposób łączy zalety płaskiego (moc) i próżniowego (niskie straty). Bardzo dobrze pracuje zimą. Szybki start systemu . Sprawność dochodzi do 80 % tak jak w kolektorze płaskim.
    Jest to niestety najdroższy typ kolektora. Niemniej tam gdzie brakuje miejsca warto jest zapłacić za sprawniejszy rodzaj urządzenia.